Baovy06
Baovy06
• HODL przez burze, zbierając owoce o wschodzie księżyca. • Pozycja sprawia, że wszystko jest prawdziwe. • Spokój przed falą, niezłomny przed horoskopem.
1 tys.Obserwowane
1,1 tys.obserwujący
Feed
Feed
QUANTUM ECHOES MOGĄ BYĆ JEDNYM Z NAJBARDZIEJ INTERESUJĄCYCH EKSPERYMENTÓW NFT W EKOSYSTEMIE @quipnetwork
To, co przykuło moją uwagę, to fakt, że Quantum Echoes to nie tylko kolejna kolekcja NFT. Projekt dostarcza prawdziwą kwantową losowość generowaną przez rzeczywisty sprzęt kwantowy w pełni onchain — coś, co ostatecznie mogłoby być wykorzystane do udowadnialnie uczciwych gier, bezpiecznego generowania kluczy lub systemów oracle nowej generacji.
Obecnie istnieje tylko 1 000 Eigen Keys, a każdy z nich działa jako miejsce na whitelistę do mintowania rzadkiego Quantum Echo.
To, co wyróżnia system, to sposób, w jaki @NucleusCodes dystrybuuje dostęp. Zamiast nagradzać czyste grindowanie, budują warstwę reputacji opartą na rzeczywistej aktywności w całym web3:
• Twoja obecność i wpływ w rozmowach o NFT na X
• Historia transakcji NFT
• Posiadane aktywa i faktyczne zaangażowanie w ekosystem
To mniej przypomina typową tabelę wyników, a bardziej próbę identyfikacji osób, które naprawdę uczestniczą w kulturze i narracji NFT.
Obecnie możesz zdobywać Eigen Keys poprzez:
→ Ranking Quip mindshare
→ Aukcje punktów
→ Ranking reputacji Nucleus
→ Współprace społeczności web3
→ Aktywność na Discordzie
Im więcej prawdziwej reputacji i aktywności zbudujesz, tym większe masz szanse na dostęp.
Osobiście uważam, że narracja „onchain quantum randomness” jest wciąż na bardzo wczesnym etapie, a Quantum Echoes może stać się jednym z bardziej unikalnych launchy NFT powiązanych z rzeczywistą infrastrukturą deep-tech, a nie tylko samą sztuką.
Ciekawe jest obserwować, jak te projekty cicho budują różne elementy następnego ekosystemu onchain.
@NucleusCodes skupia się na warstwach reputacji i tożsamości, podczas gdy Quantum Echoes posuwa NFT dalej, wykorzystując prawdziwy sprzęt kwantowy i weryfikowalną losowość przy każdym mintingu.
@sleepagotchi przekształca codzienne nawyki snu w długoterminową pętlę zaangażowania poprzez gamifikację, NFT i cyfrową tożsamość.
Tymczasem @quipnetwork buduje zdecentralizowaną infrastrukturę obliczeń kwantowych, a teraz połączenie tej narracji z Quantum Echoes wydaje się być sprytnym posunięciem.
Wydaje się, że wszystkie trzy projekty zmierzają w tym samym kierunku:
prawdziwa aktywność użytkowników, cyfrowa tożsamość i ekosystemy napędzane technologią zamiast krótkoterminowego hype’u 🦋

Ten świat….
Ludzie oddalają się od siebie przez słowa, których nie chcą wypowiedzieć…..
Dlatego wszyscy śmiało rozmawiajcie z Zy…. Zy zawsze tu jest, czeka i słucha….
P/S to wino jest smaczne, co nie? 🤭🤭
@quipnetwork @NucleusCodes @sleepagotchi

Baovy06
Rynek AI w robotyce rozwija się teraz niesamowicie szybko.
Od egocentrycznych zbiorów danych wideo, systemów do przechwytywania ruchu, syntetycznych pipeline’ów danych po narzędzia do zbierania oparte na chwytakach… wydaje się, że co tydzień powstaje nowa firma zajmująca się danymi robotycznymi.
Ale prawdziwy problem jest taki:
nie każdy rodzaj danych jest użyteczny do trenowania robotów.
Zanim zacznie się zbierać ogromne ilości danych, najważniejsze pytanie powinno brzmieć:
„Czego dokładnie uczysz robota?”
PrismaX dzieli fizyczne AI na 2 główne kategorie:
• Modele kinematyczne → skupione na niskopoziomowej kontroli robota.
Rzeczy takie jak balansowanie, skakanie, lokomocja, precyzja ruchu.
• Modele bazowe → skupione na wykonywaniu zadań w rzeczywistym świecie.
Rzeczy takie jak mycie naczyń, otwieranie drzwi, podnoszenie przedmiotów, interakcja ze środowiskiem.
A PrismaX koncentruje się głównie na modelach bazowych — ponieważ przyszłość nie potrzebuje tylko robotów potrafiących robić salto.
Potrzebuje robotów, które faktycznie mogą pomagać ludziom w codziennym życiu.
Co mnie zainteresowało, to fakt, że PrismaX nie po prostu „sprzedaje dane robotyczne.”
Idą znacznie głębiej w:
• jaki rodzaj danych pasuje do każdego modelu
• co naprawdę oznaczają wysokiej jakości dane robotyczne
• co powinno się różnić w zbiorach danych
• a co powinno pozostać spójne dla lepszej konwergencji
Obecnie branża robotyczna eksperymentuje z różnymi metodami zbierania danych:
• teleoperacja → ludzie zdalnie sterujący robotami
• wideo z udziałem ludzi → trening na podstawie nagrań osób wykonujących zadania
• systemy chwytakowe → ludzie używający śledzonych narzędzi przypominających chwytaki
Każda metoda ma swoje mocne i słabe strony.
Ale PrismaX uważa, że teleoperacja nadal dostarcza dane najwyższej jakości, ponieważ jest bardziej kontrolowalna, dokładniejsza i łatwiejsza do wykorzystania w treningu modeli bazowych.
Najważniejsza lekcja dla mnie z artykułu PrismaX to:
„Robotyka to nie tylko badania AI.
To także problem inżynieryjny w rzeczywistym świecie.”
Żadna firma nie ma nieskończonych pieniędzy, nieskończonej liczby robotów ani nieskończonego czasu na trenowanie modeli.
To oznacza, że zbiory danych nie muszą być tylko duże.
Muszą mieć odpowiednią strukturę, odpowiedni rozkład i odpowiednią jakość, aby modele mogły uczyć się efektywnie.
I właśnie dlatego PrismaX skupia się mocno na kontrolowanych, wysokiej jakości zbiorach danych robotycznych zamiast po prostu gonić za skalą

Rynek AI w robotyce rozwija się teraz niesamowicie szybko.
Od egocentrycznych zbiorów danych wideo, systemów do przechwytywania ruchu, syntetycznych pipeline’ów danych po narzędzia do zbierania oparte na chwytakach… wydaje się, że co tydzień powstaje nowa firma zajmująca się danymi robotycznymi.
Ale prawdziwy problem jest taki:
nie każdy rodzaj danych jest użyteczny do trenowania robotów.
Zanim zacznie się zbierać ogromne ilości danych, najważniejsze pytanie powinno brzmieć:
„Czego dokładnie uczysz robota?”
PrismaX dzieli fizyczne AI na 2 główne kategorie:
• Modele kinematyczne → skupione na niskopoziomowej kontroli robota.
Rzeczy takie jak balansowanie, skakanie, lokomocja, precyzja ruchu.
• Modele bazowe → skupione na wykonywaniu zadań w rzeczywistym świecie.
Rzeczy takie jak mycie naczyń, otwieranie drzwi, podnoszenie przedmiotów, interakcja ze środowiskiem.
A PrismaX koncentruje się głównie na modelach bazowych — ponieważ przyszłość nie potrzebuje tylko robotów potrafiących robić salto.
Potrzebuje robotów, które faktycznie mogą pomagać ludziom w codziennym życiu.
Co mnie zainteresowało, to fakt, że PrismaX nie po prostu „sprzedaje dane robotyczne.”
Idą znacznie głębiej w:
• jaki rodzaj danych pasuje do każdego modelu
• co naprawdę oznaczają wysokiej jakości dane robotyczne
• co powinno się różnić w zbiorach danych
• a co powinno pozostać spójne dla lepszej konwergencji
Obecnie branża robotyczna eksperymentuje z różnymi metodami zbierania danych:
• teleoperacja → ludzie zdalnie sterujący robotami
• wideo z udziałem ludzi → trening na podstawie nagrań osób wykonujących zadania
• systemy chwytakowe → ludzie używający śledzonych narzędzi przypominających chwytaki
Każda metoda ma swoje mocne i słabe strony.
Ale PrismaX uważa, że teleoperacja nadal dostarcza dane najwyższej jakości, ponieważ jest bardziej kontrolowalna, dokładniejsza i łatwiejsza do wykorzystania w treningu modeli bazowych.
Najważniejsza lekcja dla mnie z artykułu PrismaX to:
„Robotyka to nie tylko badania AI.
To także problem inżynieryjny w rzeczywistym świecie.”
Żadna firma nie ma nieskończonych pieniędzy, nieskończonej liczby robotów ani nieskończonego czasu na trenowanie modeli.
To oznacza, że zbiory danych nie muszą być tylko duże.
Muszą mieć odpowiednią strukturę, odpowiedni rozkład i odpowiednią jakość, aby modele mogły uczyć się efektywnie.
I właśnie dlatego PrismaX skupia się mocno na kontrolowanych, wysokiej jakości zbiorach danych robotycznych zamiast po prostu gonić za skalą

Nagle tęsknię za Hanoi
Dawno nie odwiedzałem Hanoi
Lekki wiatr z Tây Hồ niesie zapach lotosu
Kawiarnia w zielono-czerwonych światłach
Samochody mijają się, liście spadają przy drodze
Stopy spacerują przez każdą ulicę
W środku lata kwitną płomiennie kwiaty phượng
Delikatne słońce pada na strzępki pod werandą
Wiele wspomnień porusza moje serce i tęsknię……
@quipnetwork @NucleusCodes @sleepagotchi

Jeśli byłeś aktywny w ekosystemie @sleepagotchi, teraz jest czas, aby sprawdzić swoją kwalifikowalność
Projekt oficjalnie uruchomił swoją Listę Liderów Twórców na Nucleus Codes z ogromną pulą nagród w wysokości 120 000 $ w $SLEEP dla twórców i aktywnych członków społeczności.
To, co czyni Sleepagotchi interesującym, to fakt, że nie jest to kolejna gra web3. Zespół buduje wokół sleep-fi, gamifikacji i AI wellness, tworząc unikalny ekosystem, który wyróżnia się na tle typowych projektów GameFi.
Zebrali również miliony na finansowanie i konsekwentnie prowadzili kampanie społecznościowe z silnym zaangażowaniem i solidnymi nagrodami dla użytkowników.
Jeśli wykonywałeś zadania, grałeś w ich mini gry lub wspierałeś projekt w mediach społecznościowych wcześniej, sprawdź teraz swoją kwalifikowalność
Dołącz teraz:







